Bajkał 2008

“Możesz utracić w życiu wszystko, ale nikt nie zabierze ci tego, co w życiu przeżyłeś i zobaczyłeś”

  • O nas

    Jesteśmy studentami i absolwentami Uniwersytetu Warszawskiego, różnych wydziałów i kierunków, a poza tym członkami Studenckiego Klubu Górskiego. Więcej informacji w dziale "Uczestnicy":)

  • Wyprawa w skrócie

    Miejsce: Warszawa - Brześć - Moskwa - Bajkał, i z powrotem
    Czas: 05.07 - 03.08
    Oczywiście więcej w dziale "Plan wyprawy".

  • Archiwum:

  • Kategorie

  • statystyka
Archive for the 'Bez kategorii' Category


I po slajdach…

piątek, listopad 7th, 2008
Bez kategorii | No Comments »

Dziękujemy za liczne przybycie i ciepłe przyjęcie. Szczerze mówiąc też się nieźle bawiliśmy:) W ramach wspomnień - film instruktażowy:

Slajdy!

piątek, październik 17th, 2008
Bez kategorii | No Comments »

No i stało się! O przygodach z syberyjskim bezkresem, o tym jak zmagaliśmy się z marszrutkową mafią w Ułan Ude, czy po prostu o tym jak przyrządzić Omula - o wszystkim będzie można posłuchać już niedługo, i to na żywo;)
Zapraszamy serdecznie na slajdy z naszej wyprawy - odbędą się one we środę, 29. października o [...]

Pierwsze zdjęcia!

piątek, sierpień 8th, 2008
Bez kategorii | 1 Comment »

Skoro udało nam się szczęśliwie wrócić, to powoli zaczynamy zajmować się typowymi czynnościami powyprawowymi, czyli katalogowaniem zdjęć i spisywaniem relacji. Oczywiście idzie nam to z różną prędkością;) ale pierwsze owoce już są. Tak więc póki co zapraszamy do dwóch galerii:
Moje zdjęcia:

Zdjęcia Pawła:

W domu!

poniedziałek, sierpień 4th, 2008
Bez kategorii | No Comments »

“Bocian, Bocian… jak on może to my też możemy”
Ten cytat oddaje nasze nastroje, gdy po przekroczeniu odprawy granicznej w Brześciu i przejechaniu na tę Bugu stronę ujrzeliśmy swojskiego boćka na przytorowych polach. Brześć opuściliśmy z radością, jednak nie była to wina samego miasta, to bowiem okazało się być bardzo przyjazne, a nawet ładne, zupełnie różne [...]

Najprawdopodobniej ostatnia notka z zagranicy

sobota, sierpień 2nd, 2008
Bez kategorii | No Comments »

Witamy, tym razem piszemy z jednego z moskiewskich hosteli, gdzie w pospiechu pakujemy ostatnie rzeczy. Jutro czeka nas juz Bialorus, a tam zwiedzanie twierdzy w Brzesciu (troche nielegalnie, bo nasza tranzytowa wiza teoretycznie nie uprawnia nas do oddalania sie od dworca, no ale kto by wytrzymal na nim 6 godzin?), wieczorem bedziemy juz w Warszawie, [...]

Jestesmy w Europie!

czwartek, lipiec 31st, 2008
Bez kategorii | No Comments »

Wlasnie minelismy slup wyznaczajacy podzial miedzy Azja i Europa. A poza tym wszystko po staremu, jak to w kolei. Do uslyszenia z Moskwy!

“Jest awaria, nie ma zimnej wody”

wtorek, lipiec 29th, 2008
Bez kategorii | 1 Comment »

“Chyba cieplej?” - zapytalismy, no bo jaka inna mogla byc nasza reakcja? “Dobrze slyszycie, podczas remontu robotnicy uszkodzili jedna z rur, tak wiec zostal sam wrzatek” - upewnila nas, jednoczesnie smiejac sie swym donosnym glosem, pani Tola, kierowniczka jednego z akademikow Politechniki Irkuckiej, gdzie dotarlismy wczoraj, i skad dzis odjezdza nasz powrotny pociag transsyberyjski.
A goraca [...]

Omul zdobyty!

sobota, lipiec 26th, 2008
Bez kategorii | No Comments »

Wlasnie dobiegly konca nasze 3 dni na upalnych bajkalskich plazach. W koncu mozemy uznac nasza wyprawe za pelnoprawny pobyt nad Bajkalem - udalo nam sie zjesc omula, tutejsza endemiczna rybe. Z pomoca w tym przyszli nam miejscowi rybacy, ktorzy odwiedzili nas w naszym “obozie” i pomogli nam ja przyrzadzic wedle swoich receptur. Trwalo to potwornie [...]

Nad cieplym Bajkalem

środa, lipiec 23rd, 2008
Bez kategorii | No Comments »

Biwakujemy juz na plw. Sw. Nos, na ktory dotarlismy wczoraj wieczorem. Sam dojazd dostarczyl nam sporo wrazen, historia ta jednak nie zmiesci sie w smsach i musi poczekac na kafejke. Na szczescie wszystko zakonczylo sie happy endem i ostatni, 20km odcinek po prawdziwych bezdrozach pokonalismy jadac zlapanym na stopa traktorem. Tak wiec zazywamy teraz kapieli [...]

Jak zostac pastuchem w 5 minut, czyli zejscie z Chamar Dabanu

poniedziałek, lipiec 21st, 2008
Bez kategorii | 2 Comments »

Siedzimy wlasnie w kafejce w Ulan Ude, niestety nie mamy mozliwosci umieszczenia zdjec. Dlatego bedzie tylko sucha opowiesc;)
Przedwczoraj zakonczylismy trekkingowa czesc naszego wyjazdu. Historia zatoczyla pelne kolo, bo wrocilismy do Sludianki, z ktorej zaczynalismy, spalismy dokladnie w tym samym miejscu co pierwszego dnia, a rano robiac zakupy w miejscowym sklepie spotkalismy tych samych Polakow z [...]