Dziękujemy za liczne przybycie i ciepłe przyjęcie. Szczerze mówiąc też się nieźle bawiliśmy:) W ramach wspomnień - film instruktażowy:
No i stało się! O przygodach z syberyjskim bezkresem, o tym jak zmagaliśmy się z marszrutkową mafią w Ułan Ude, czy po prostu o tym jak przyrządzić Omula - o wszystkim będzie można posłuchać już niedługo, i to na żywo;)
Zapraszamy serdecznie na slajdy z naszej wyprawy - odbędą się one we środę, 29. października o [...]
Skoro udało nam się szczęśliwie wrócić, to powoli zaczynamy zajmować się typowymi czynnościami powyprawowymi, czyli katalogowaniem zdjęć i spisywaniem relacji. Oczywiście idzie nam to z różną prędkością;) ale pierwsze owoce już są. Tak więc póki co zapraszamy do dwóch galerii:
Moje zdjęcia:
Zdjęcia Pawła:
“Bocian, Bocian… jak on może to my też możemy”
Ten cytat oddaje nasze nastroje, gdy po przekroczeniu odprawy granicznej w Brześciu i przejechaniu na tę Bugu stronę ujrzeliśmy swojskiego boćka na przytorowych polach. Brześć opuściliśmy z radością, jednak nie była to wina samego miasta, to bowiem okazało się być bardzo przyjazne, a nawet ładne, zupełnie różne [...]
Witamy, tym razem piszemy z jednego z moskiewskich hosteli, gdzie w pospiechu pakujemy ostatnie rzeczy. Jutro czeka nas juz Bialorus, a tam zwiedzanie twierdzy w Brzesciu (troche nielegalnie, bo nasza tranzytowa wiza teoretycznie nie uprawnia nas do oddalania sie od dworca, no ale kto by wytrzymal na nim 6 godzin?), wieczorem bedziemy juz w Warszawie, [...]
Wlasnie minelismy slup wyznaczajacy podzial miedzy Azja i Europa. A poza tym wszystko po staremu, jak to w kolei. Do uslyszenia z Moskwy!
“Chyba cieplej?” - zapytalismy, no bo jaka inna mogla byc nasza reakcja? “Dobrze slyszycie, podczas remontu robotnicy uszkodzili jedna z rur, tak wiec zostal sam wrzatek” - upewnila nas, jednoczesnie smiejac sie swym donosnym glosem, pani Tola, kierowniczka jednego z akademikow Politechniki Irkuckiej, gdzie dotarlismy wczoraj, i skad dzis odjezdza nasz powrotny pociag transsyberyjski.
A goraca [...]
Wlasnie dobiegly konca nasze 3 dni na upalnych bajkalskich plazach. W koncu mozemy uznac nasza wyprawe za pelnoprawny pobyt nad Bajkalem - udalo nam sie zjesc omula, tutejsza endemiczna rybe. Z pomoca w tym przyszli nam miejscowi rybacy, ktorzy odwiedzili nas w naszym “obozie” i pomogli nam ja przyrzadzic wedle swoich receptur. Trwalo to potwornie [...]
Biwakujemy juz na plw. Sw. Nos, na ktory dotarlismy wczoraj wieczorem. Sam dojazd dostarczyl nam sporo wrazen, historia ta jednak nie zmiesci sie w smsach i musi poczekac na kafejke. Na szczescie wszystko zakonczylo sie happy endem i ostatni, 20km odcinek po prawdziwych bezdrozach pokonalismy jadac zlapanym na stopa traktorem. Tak wiec zazywamy teraz kapieli [...]
Siedzimy wlasnie w kafejce w Ulan Ude, niestety nie mamy mozliwosci umieszczenia zdjec. Dlatego bedzie tylko sucha opowiesc;)
Przedwczoraj zakonczylismy trekkingowa czesc naszego wyjazdu. Historia zatoczyla pelne kolo, bo wrocilismy do Sludianki, z ktorej zaczynalismy, spalismy dokladnie w tym samym miejscu co pierwszego dnia, a rano robiac zakupy w miejscowym sklepie spotkalismy tych samych Polakow z [...]